Warner Bros. Pictures jest jedną z pięciu największych wytwórni filmowych w Hollywood, obok Paramount Pictures, Sony Pictures, Universal Pictures i Walt Disney Studios.
Firma została założona w 1923 roku przez braci Harry’ego, Alberta, Samuela i Jacka Warnerów, których rodzice byli żydowskimi imigrantami z Polski. Każdy z nich miał w firmie swoją rolę: Harry zarządzał, Albert zajmował się dystrybucją, Sam odpowiadał za technologię, a Jack nadzorował codzienną działalność. Przez dekady kształtowali branżę opowiadania historii za pomocą obrazów, a w latach 2000. fuzje przekształciły firmę w globalną potęgę rozrywkową.
Z okazji 100. urodzin, które obchodzono dwa lata temu, powstał film dokumentalny „100 Years of Warner Bros.” w reżyserii Leslie Iwerks, z narracją Morgana Freemana i fragmentami kultowych filmów i popularnych seriali telewizyjnych. To spojrzenie za kulisy niezapomnianych historii, o których opowiadają m.in. reżyserzy, aktorzy, dziennikarze i historycy (zobaczcie zwiastun).
A rok później wieś Krasnosielc na Mazowszu upamiętniła synów lokalnego szewca, Benjamina Wonsala, który z powodu narastającego antysemityzmu wyemigrował do Ameryki. Władze odsłoniły tablice pamiątkowe ku czci Harry’ego, Sama, Alberta i Jacka Warnerów w wiejskim parku, odsłonięto również specjalny mural.
Dziś ponownie jest głośno o Warner Bros. – Netflix i Paramount walczą ze sobą o to, kto z nich kupi firmę, a także jej legendarne zasoby. Oto krótki przegląd tego, jak w trakcie 102 lat imperium filmowe wpłynęło na pop kulturę.
Zdjęcie: Imagno Brandstatter Images GmbH
Lata 20. XX wieku
Pierwszym oficjalnym filmem wyprodukowanym przez studio był niemy dramat „Main Street” z 1923 roku, na którego realizację bracia Warner wyłożyli 270 tys. dolarów.
„Kto, u diabła, chciałby słuchać, jak aktorzy mówią?” – zapytał sceptycznie Harry, gdy Sam, techniczny wizjoner w rodzinie, zaproponował inwestycję w technologię dźwiękową Vitaphone. Ostatecznie brat zaryzykował i zainwestował 7 mln dol. w rozwój dźwiękowego kina. Zaczęli od wykorzystania systemu Vitaphone w filmie „Don Juan” (1926) z zsynchronizowaną ścieżką dźwiękową (zamiast zapisywać dźwięk na filmie, nagrywano go na osobnych płytach gramofonowych, które odtwarzano jednocześnie z projekcją filmu), a potem w „Śpiewaku jazzbandu” (1927) zrealizowali pierwszy film z zsynchronizowanymi dialogami. Ten drugi zapoczątkował erę filmu dźwiękowego. Niestety, triumf przyćmiła śmierć Sama Warnera, który zmarł dzień przed premierą.
Musical „On With the Show!” z 1929 roku był jednocześnie pierwszym pełnometrażowym filmem kolorowym i pierwszym pełnodźwiękowym, w którym nie zabrakło dialogów, a także drugim kolorowym filmem wydanym przez Warner Bros. Warnerowie nie szczędzili na niego pieniędzy – inwestując pierwsze pół miliona dolarów.
Lata 30. XX wieku
W latach 30. XX wieku studio Warner Bros. produkowało rocznie około 100 filmów i miało pod swoją kontrolą 360 kin w Stanach Zjednoczonych.
Zdjęcie: MGM
Zdjęcie: Warner Bros.
W 1930 roku powstały krótkometrażowe, animowane filmy „Zwariowane melodie”, które miały konkurować z animacjami Walta Disneya. Warner Bros. zyskało sławę dzięki filmom gangsterskim, takim jak „Wróg publiczny nr 1” i „Mały Cezar” z 1931 roku, stało się również właścicielem praw do klasycznych dzieł MGM, takich jak „Czarnoksiężnik z krainy Oz” i „Przeminęło z wiatrem” (obydwa z 1939 roku).
Klasyka Warnera
II wojna światowa stanowiła tło dla wielu filmów w latach 40. XX wieku, w tym dla romantycznego dramatu wojennego „Casablanca”. Jego szeroka dystrybucja rozpoczęła się w styczniu 1943 roku i był to jeden z najbardziej dochodowych filmów roku. Zdobył też trzy Oscary. Dziś obraz z Ingrid Bergman i Humphreyem Bogartem uchodzi za najsłynniejszy melodramat wszech czasów.
Sukces Warner Bros. i produkowanie takich hitów, jak „Tramwaj zwany pożądaniem” (1951), „Na wschód od Edenu” (1955), „Buntownik bez powodu” (1955), nie uchronił rodziny przed konfliktami. Harry, skromny i zaangażowany społecznie, różnił się od ekstrawaganckiego Jacka, który kochał luksus i rozgłos. Ich relacje pogorszyły się do tego stopnia, że unikali siebie nawzajem, a w 1956 roku Jack podstępem wykupił udziały braci, co zakończyło ich współpracę.
Mimo to wytwórnia kontynuowała produkcję filmów, które stały się klasykami, takich jak m.in. „Co się zdarzyło Baby Jane?” (1962), „My Fair Lady” (1964) i „Kto się boi Virginii Woolf?” (1966).
Zdjęcie: Warner Bros.
Zdjęcie: Warner Bros./Seven Arts
Zdjęcie: Warner Bros./DC Comics
Zdjęcie: MGM
W 1955 roku studio rozszerzyło działalność o telewizję, wprowadzając cykliczne produkcje, w tym westerny „Cheyenne” (1955–1962) i „Maverick” (1957–1962) oraz dramat kryminalny „77 Sunset Strip” (1958–1964). Wszystkie były ważnym elementem Złotej Ery Telewizji i sukcesem dla studia.
Kryminały, horrory i uniwersum DC
W 1967 roku firmę przejęli ojciec i syn Elliot i Kenneth Hyman, stając się Warner Bros.-Seven Arts. W tym samym roku w kinach pojawił się ich gangsterski klasyk „Bonnie i Clyde”.
Studio później wypuściło kultowe do dziś obrazy: „Egzorcystę” (1973), „Łowcę androidów” (1982) i „Kolor purpury” (1985). Zapoczątkował także serię filmów „Brudny Harry” w 1971 roku, która zakończyła się 17 lat później piątą częścią pt. „Pula śmierci”.
W 1969 roku Warner Bros.-Seven Arts zostało kupione przez konglomerat Kinney National Company, które rozpoczęło jako firma pogrzebowa, rozszerzając w latach 60. swoją działalność, m.in. o wynajem samochodów i branżę rozrywkową. Wrócono do dawnej nazwy i przemianowano firmę na Warner Communications Inc.
Ponieważ Kinney był również właścicielem jednego z największych amerykańskich wydawnictw komiksowych National Periodical Publications, obecnie znanego jako DC Comics, studio filmowe zajęło się ekranizacją komiksów. „Superman” wszedł do kin w 1978 roku, a „Batman” 11 lat później. Powstały kontynuacje, a dekady później wznowienia. Ten pierwszy, który jest najsłynniejszym komiksowym bohaterem w historii, w nowej odsłonie tego lata zarobił ponad 600 milionów dolarów, a drugi wróci do kin dopiero pod koniec 2027 roku.
Zdjęcie: Warner Bros.
Zdjęcie: Warner Bros.
Zdjęcie: Warner Bros.
Zdjęcie: Warner Bros.
Zdjęcie: Warner Bros.
Zdjęcie: Warner Bros.
Zdjęcie: Warner Bros.
Zdjęcie: Warner Bros.
Zdjęcie: Warner Bros.
Zdjęcie: Warner Bros.
Zdjęcie: Warner Bros.
Zdjęcie: Warner Bros.
Zdjęcie: Warner Bros.
Zdjęcie: Warner Bros.
Lata 2000.
W 1980 roku Warner Bros. wypuścił horror psychologiczny „Lśnienie”, a rok później dramat sportowy o tematyce olimpijskiej „Rydwany ognia”, który zdobył cztery Oscary. Zróżnicowana oferta filmowa w latach 80. obejmowała także takie filmy, jak „W krzywym zwierciadle: Wakacje” (1983), „Dawno temu w Ameryce” (1984), „Wielka przygoda Pee Wee Hermana” (1985), „Niebezpieczne związki” i jedno z najbardziej znanych dzieł Tima Burtona „Sok z żuka” (obydwa z 1988).
W 1989 roku studio filmowo-telewizyjne Warner Bros. połączyło się z Time Inc., tworząc Time Warner. Wśród sieci telewizyjnych firmy znalazły się HBO, CNN, TBS, TNT, Cartoon Network i Turner Classic Movies. W 2000 roku America Online połączyło się z Time Warner w transakcji o wartości 350 miliardów dolarów – była to największa fuzja w historii amerykańskiego biznesu, która ostatecznie okazała się porażką.
To, co nie zawodziło na przestrzeni tych lat, to kolejne produkcje, które podbijały serca widzów na całym świecie. W 1992 roku tak było z melodramatem „Bodyguard”, w którym Whitney Houston zaśpiewała swój największy przebój „I Will Always Love You”, a ścieżka dźwiękowa do tego filmu stała się najczęściej kupowanym soundtrackiem w dziejach. Trzy lata później do kin wszedł kolejny jeden z najsłynniejszych melodramatów w historii kina – „Co się wydarzyło w Madison County” z Meryl Streep i Clintem Eastwoodem. Zaś „Skazani na Shawshank” z 1994 roku to jedna z najgłośniejszych produkcji w historii kina, podobnie jak „Pulp Fiction” z tego samego roku.
Lata 90. to początek wielkiej kariery Toma Cruise’a, w czym pomogły mu m.in. dwa głośne filmy: „Wywiad z wampirem” oraz „Oczy szeroko zamknięte”, ostatni film Stanleya Kubricka, który zmarł przed jego premierą latem 1999 roku.
Ale 1999 rok przyniósł przede wszystkim „Matrixa”, ikonę science fiction, która na zawsze zmieniła język kina. Film przy budżecie 63 milionów dolarów zarobił blisko 464 miliony. Powstały jeszcze trzy kontynuacje, a cała seria do dziś znajduje się na listach najważniejszych filmów wszech czasów.
Zdjęcie: Warner Bros./Village Roadshow Pictures
Zdjęcie: Warner Bros./Legendary Pictures
W międzyczasie, w 1997 roku, Netflix wkroczył na scenę jako wypożyczalnia DVD, a w 2007 roku rozwinął usługę streamingową. W 2012 roku wyemitował swój pierwszy oryginalny serial „Lilyhammer” w koprodukcji z Norwegami.
W 2001 roku Warner Bros. wyprodukował „Harry Potter i kamień filozoficzny”, najbardziej dochodowy film roku, a następnie siedem kolejnych filmów o Harrym Potterze, kończąc serię w 2011 roku filmem „Harry Potter i insygnia śmierci: Część 2”. Cała seria filmów o małym czarodzieju z Hogwartu, powstała na podstawie książek J.K. Rowling, zarobiła łącznie ponad 7,7 miliarda dolarów. Kolejną głośną serię opartą na literaturze rozpoczęła „Diuna” z 2021 roku (wzorem są powieści Franka Herberta o pustynnym świecie Arrakis). Doczeka się co najmniej czterech części – trzecia trafi do kin pod koniec przyszłego roku.
Jednocześnie będące częścią Time Warner HBO rewolucjonizowało świat serialu. „Seks w wielkim mieście” (1998-2004), „Rodzina Soprano” (1999-2007), „Gra o tron” (2011-2019) i „Sukcesja” (2018-2023) to tylko niektóre z najbardziej znanych i cenionych serialowych produkcji.
W 2018 roku AT&T sfinalizowało przejęcie Time Warner za kwotę 85 miliardów dolarów, a cztery lata później w wyniku fuzji WarnerMedia należącej do AT&T i Discovery powstało Warner Bros. Discovery.
Jeśli ostatecznie walkę o Warner Bros. wygra Netflix, a nie Paramount, oprócz ponad 100-letniej biblioteki filmów, największa firma streamingowała na świecie, której roczny zysk netto wynosi 26,18 miliarda dolarów, może również skorzystać na niektórych filmach Warner Bros. święcących triumfy w 2025. Wśród nich są m.in. „Minecraft: Film” (najbardziej dochodowy film roku w USA), zaskakujący hit „Grzesznicy”, który dzisiaj zdobył siedem nominacji do Złotych Globów 2026, oraz najgłośniejszych film ostatnich miesięcy „Jedna bitwa po drugiej” – najważniejszy kandydat do przyszłorocznych Oscarów, który dzisiaj otrzymał najwięcej, bo aż 9 nominacji do Złotych Globów. ﹡
Zdjęcie: HBO
Wideo: HBO