Posłuchaj
Pogłoski o śmierci winyli wydają się mocno przesadzone. Pomimo tego, że płyty na przestrzeni lat wypierane są przez wszystko, od kaset po pliki elektroniczne, nadal cieszą się dużym zainteresowaniem, a ostatnio osiągnęły poziom sprzedaży niespotykany od lat 90. XX wieku. Łatwo zrozumieć dlaczego. Jest coś magicznego w rytuale umieszczania płyty na gramofonie i upuszczania igły, czego nie potrafią Spotify czy Apple Music. O wyjątkowości tego nośnika świadczą też fizyczne okładki albumów, które bywają dziełami sztuki.
I tym ostatnim od 19 lat zajmują się organizatorzy konkursu Best Art Vinyl Award. – Te niesamowite projekty okładek wciąż pozostają kluczowe dla naszej radości z muzyki. Ale jeśli jest jakiś gatunek, którego nie lubisz lub konkretni artyści cię omijają, łatwo przegapić niektóre z najlepszych dzieł trafiających na okładki winyli. Aby naprawić to zło, organizujemy nasz konkurs – mówi Andrew Heeps z Memory Box UK z Londynu, pomysłodawca przedsięwzięcia. Podczas konkursu, co roku jury – składające się z ekspertów ze świata sztuki, muzyki i projektowania graficznego oraz laureatów poprzednich edycji – wybiera laureatów spośród najpiękniejszych i najlepiej zaprojektowanych okładek z całego świata (muszą to być wydania międzynarodowe, dlatego wydawnictwa z lokalnych rynków, w tym z Polski, nie są brane pod uwagę). To jedyny konkurs, w którym muzyka jest mniej ważna od jej opakowania. Jest też szansa dla publiczności, która głosuje na swoją ulubioną okładkę.
Spośród 50 nominowanych projektów jurorzy wybierają zwycięzcę oraz 2. i 3. miejsce. Grand Prix za rok 2023 przypadło artystce i profesor uniwersyteckiej Michelle Henning za jej pracę nad albumem PJ Harvey „I Inside the Old Year Dying”.
Grafika, która pojawia się na dziesiątym studyjnym albumie PJ Harvey, była hitem ub.r. wśród projektów okładek. Zawierała tylko jeden samotny patyk na białym tle. Autorka, która wykłada fotografię i media na Uniwersytecie w Liverpoolu oraz jest wieloletnią dyrektor kreatywną brytyjskiej wokalistki, początkowo eksperymentowała z pokazaniem wielu drzew. – Nagle uświadomiłam sobie, że nie potrzebuję całego lasu, wystarczy mi jeden patyk… taki prosty pojedynczy przedmiot nada projektowi klimat klasycznych okładek albumów, które podziwiam. Teraz zdaję sobie sprawę, że podświadomy wpływ miała sama Polly, ponieważ zdecydowała się użyć rysunków, które zrobiła z pojedynczych gałązek („twiddicks”), aby podzielić rozdziały w swoim tomiku poezji „Orlam” – wyjawia zwyciężczyni konkursu.
Debiutancki album studyjny „Angels & Queens” tria soulowego Gabriels z USA zajął drugie miejsce. To czarno-białe zdjęcie chrztu wykonane przez Melodie McDaniel, która ma imponujące portfolio fotografii muzyków, obejmujące między innymi Smashing Pumpkins, Cat Power i Rihannę, a także reżyseruje teledyski Madonny, The Cranberries, Patti Smith i nie tylko. – Wydawało mi się właściwym skupienie się na wokaliście Jacobie Lusku, biorąc pod uwagę jego główną rolę w zespole i jego zaangażowanie religijne (Lusk od 5. roku życia występuje w kościele, do dziś – przyp. red.). Rozważaliśmy użycie kościelnej chrzcielnicy lub wanny, ale naprawdę spodobał mi się pomysł pokazania go na zewnątrz. Wyobrażałam sobie, że uchwycenie chrztu w rzece da potężny efekt i przywoła emocje i kulturę amerykańskiego Południa – fotografka opowiada o inspiracji.
Trzecie miejsce zajęła okładka autorstwa Mata Maitlanda do czwartego albumu angielskiego muzyka Sub Focus, „Evolve”. To zdjęcie ślimaka nagoskrzelnego, jednego z najbardziej kolorowych stworzeń w oceanie, które wydaje się animować, gdy widz porusza nim w dłoniach. Aby osiągnąć taki efekt, Mat pracował z pięcioma oddzielnymi, ponownie wyrenderowanymi obrazami, które utworzono za pomocą technologii uczenia maszynowego GAN. – Z estetycznego punktu widzenia nie chciałem po prostu używać prostych, dokumentalnych obrazów ślimaków nagoskrzelnych – ujawnia Mat. W zeszłym roku pracował nad osobistym projektem z artystką cyfrową Claudią Rafael i zaprosił ją do współpracy nad okładką. Po zebraniu ogromnego banku zdjęć zdecydowali się usunąć wszelkie elementy z otoczenia, pozwolić stworzeniu żyć w pustce ciemności, aby zwiększyć jego oddziaływanie, ale także usunąć pojęcie skali.
Twórca Best Art Vinyl jest fanem trzech nagrodzonych okładek. Twierdzi, że prostota i dające do myślenia koncepcje pomogły im zdobyć czołowe miejsca: – Mamy trzy bardzo różne projekty i każdy z nich zasługuje w tym roku na większą artystyczną analizę. Zwycięska okładka albumu PJ Harvey i wicemistrza, grupy Gabriels, skupia się na pojedynczym obrazie z wieloma warstwami koncepcyjnymi, zaś Sub Focus na trzecim miejscu wykorzystuje kadr stworzony przy pomocy druku soczewkowego. Każdy z nich wnosi złożoność artystycznych technik, aby ożywić muzykę w pięknych opakowaniach.
Jest też motyw, który łączy wiele z 50 nominowanych dzieł, znajdujących się na krótkiej liście. Sztuczna inteligencja pojawia się wielokrotnie, jak np. w albumie Lil Yachty „Let’s Start Here”, w „Evolve” Subfocus czy w okładce „3D Country” amerykańskiego zespołu Geese, która została wykonana przy użyciu Dall-E, generującej obrazy na podstawie podanego opisu tekstowego.
Wśród dotychczasowych laureatów konkursu znalazły się okładki winyli takich artystów, jak m.in. Black Country (2022), Villagers (2021), Dave Gilmour (2015), Klaxons (2010), Muse (2009). W ubiegłym roku w półfinale znalazł się polski ilustrator Zbigniew M. Bielak, który stworzył okładkę dla metalowej grupy ze Szwecji Ghost i jej krążka „Impera”. ﹡